Rozmowa z Robertem i leżenie krzyżem

Rozmowa z Robertem i leżenie krzyżem

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Ostatnio było wyznanie Jezusa Panem swojego życia. Bardzo ubolewałem nad tym, że nie było to osobiście i przez mikrofon klęcząc pod krzyżem. Ja nawet wolałbym, aby to było w formie leżenia pod krzyżem. Po rozmowie z owym Robercikiem stwierdzam, że może i dobrze, że wyznanie było bardziej w formie „lajtowej” niż radykalnej. Robert mi powiedział, że nie dałby rady, jakby to było w takiej formie jak ja pragnąłem. Może Bóg wiedział, że on potrzebuje bardziej formy lajtowej niż ja radykalnej. Może kiedyś uda się zrobić w mojej wspólnocie adoracje Najświętszego Sakramentu leżąc krzyżem. Na chwilę obecną z pokorą muszą przyjąć taką formę. Teraz mam dylemat czy iść na czuwanie z okazji Zesłania Ducha Świętego z moją wspólnotą, które trwa tylko od 19.30 – 23.30, czy jednak iść na ogólno wrocławskie, które trwa od 15.00 – 3.00 w nocy. Z Panem Bogiem, niech Pan Bóg błogosławi każdemu, kto właśnie czyta ten wpis.

Wyznaję, że Jezus Chrystus jest moim Panem i Zbawcą

Wyznaję, że Jezus Chrystus jest moim Panem i Zbawcą

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Opowiem trochę o wczorajszym wydarzeniu z naszego seminarium. Mieliśmy wczoraj wyznanie publiczne Jezusa Panem swojego życia. Kończąc poprzedni wpis, tak jedna osoba ze spotkań z bezdomnymi się pojawiła. Był to Darius. Bardzo było mi miło jak go zobaczyłem w kościele. W trakcie katechezy, powiedziałem mu, że idę na chwilę do WC. Po drodze wstąpiłem do kiosku na terenie kościoła i się okazało, że były różańce. Ten kiosk o tej porze nie miał prawa być otwarty, jednak to, że zapomniałem w sobotę dać jemu różaniec, było możliwe dzięki temu cudowi. Potem było wyznanie publiczne. Poczułem lekki niedosyt i niesmak z kilku powodów. Po pierwsze miało być tak, że każda grupa po kolei podchodzi do krzyża. Jednak już od razu zrobił się chaos i bałagan. Zamiast kilku osób, byli prawie wszyscy pod krzyżem tak, że nie każdy miał możliwość dojść do niego. Druga kwestia taka, że do tej pory takie publiczne wyznawanie odbywało się indywidualnie. Każdy sam podchodził i publicznie przed krzyżem do mikrofonu wypowiadał te słowa. Teraz bez mikrofonu w chaosie każdy mówił sam, tak, że nikt go nie słyszał iż publicznego wyznania zrobiło się indywidualne szeptem mówione. Ważne, że mój kolega Robert, który toczył walki duchowe, aby się nie pojaw9ić, jednak przyszedł i wyznał Jezusa swoim Panem. Dodatkowo ku mojej radości, Darius chłopak z Litwy też podszedł do krzyża padł na kolana i wyznał Jezusa swoim Panem.

List do Rzymian 10, 5-13

Sprawiedliwość z Prawa a sprawiedliwość z wiary

Albowiem o sprawiedliwości , jaką daje Prawo , pisze Mojżesz : Kto je wypełnił , osiągnie przez nie życie . Sprawiedliwość zaś osiągana przez wiarę tak powiada : Nie mów w sercu swoim : Któż zdoła wstąpić do nieba ? – oczywiście po to , by Chrystusa stamtąd sprowadzić na ziemię , albo : Któż zstąpi do Otchłani ? – oczywiście po to , by Chrystusa wyprowadzić spośród umarłych . Ale cóż mówi : Słowo to jest blisko ciebie , na twoich ustach i w sercu twoim . Ale jest to słowo wiary , którą głosimy . Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz , że JEZUS JEST PANEM , i w sercu swoim uwierzysz , że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie . Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia , a wyznawanie jej ustami – do zbawienia . Wszak mówi Pismo : Żaden , kto wierzy w Niego , nie będzie zawstydzony . Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem . Jeden jest bowiem Pan wszystkich . On to rozdziela swe bogactwa wszystkim , którzy Go wzywają . Albowiem każdy , kto wezwie imienia Pańskiego , będzie zbawiony.

Spotkanie z bezdomnymi

Spotkanie z bezdomnymi

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. W sobotę mieliśmy znowu nasze spotkanie dla bezdomnych. Zastanawiałem się czy te spotkania mają sens. 2 tygodnie temu usiadłem sobie podczas seansu między tymi ludźmi. Naszła mnie taka myśl, podczas obserwacji, że naprawdę warto robić te spotkania. Bezdomni i samotni ludzie mają chociaż chwilkę odskoczni w postaci filmu, modlitwy jedzenia i ciuchów za darmo. Poza tym jedna z koleżanek, która bardzo pięknie nam pomaga swoim śpiewem i grą na gitarze na tych spotkaniach powiedziała mi bardzo fajne zdanie: „My nie wiemy co się w sercach tych ludzi dzieje dzięki tym spotkaniom, to, że nie widać żadnych oznak efektownych nawróceń, nie znaczy, że w ich sercach nie rodzi się coś powoli”. Film „Szare Anioły” przywrócił mi też myśl, że warto dla tych ludzi robić te spotkania. 2 osoby nas poprosił o modlitwę po spotkaniu, jednym z nich był Tomek z Częstochowy. W bardzo wrażliwy sposób przeżywał tą modlitwę wstawienniczą, ponieważ płakał a potem dziękował. Był jeszcze chłopak z Litwy o imieniu Darius. Cała ta trójka jeszcze ze mną poszła do domu po maszynki jednorazowe do golenia. Po drodze zaprosiłem ich na spotkania naszej wspólnoty, które odbywają się w poniedziałki. Mówiąc to szczerze wątpiłem, że chociaż jeden z nich się pojawi a jednak. Bóg zadziałał w sercu jednego z nich i przyprowadził do nas. Nawet więcej na spotkaniu wspólnoty ten człowiek wyznał Jezusa Panem swojego życia. Więcej o tym w kolejnym wpisie. Z Panem Bogiem.

Piękny fragment z Pisma Świętego: Ewangelia wg św Mateusza 5, 3-12

Osiem błogosławieństw

Błogosławieni ubodzy w duchu , albowiem do nich należy królestwo niebieskie . Błogosławieni , którzy się smucą , albowiem oni będą pocieszeni . Błogosławieni cisi , albowiem oni na własność posiądą ziemię . Błogosławieni , którzy łakną i pragną sprawiedliwości , albowiem oni będą nasyceni . Błogosławieni miłosierni , albowiem oni miłosierdzia dostąpią . Błogosławieni czystego serca , albowiem oni Boga oglądać będą . Błogosławieni , którzy wprowadzają pokój , albowiem oni będą nazwani synami Bożymi . Błogosławieni , którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości , albowiem do nich należy królestwo niebieskie . Błogosławieni jesteście , gdy [ ludzie ] wam urągają i prześladują was , i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was . Cieszcie się i radujcie , albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie . Tak bowiem prześladowali proroków , którzy byli przed wami .

Może by tak do zakonu?

Może by tak do zakonu?

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Cały czas jest we mnie mniejsza lub większa iskierka, która podsyca myśl o wstąpieniu do zakonu. Bliscy memu sercu są Jezuici, których jeszcze bardziej polubiłem po obejrzeniu filmu i ich założycielu „Ignacy Loyola”. Bliscy mi są też Pauli, ze względu na swoją Maryjność. Ostatni zakon, który rozważam to Franciszkanie. Ostatnio oglądałem film „Szare Anioły”, znowu po tym filmie zapaliła się ta mała iskierka. Jest „coś”, pięknego w byciu w zakonie. Po pierwsze ślub życia w czystości i trwanie w tej czystości. Piękne jest też to, że można prowadzić ludzi do Jezusa. Być takim ludzkim pasterzem. Dlatego doszedłem do wniosku, że mimo iż bardziej pragnę założyć rodzinę, dam szansę tej iskierce i jak Bóg da to jadę do Paulinów na Jasną Górę na rekolekcje rozeznania powołania. Nawet, jeśli dane mi założenie rodziny to chociaż dam szansę tej małej iskierce zamiast ją tłamsić i gasić. Kocham Jezusa i pragnę wypełniać Jego wolę, ale po ludzku się trochę boję wstąpienia do zakonu i zerwania ze wszystkim. Z Panem Bogiem.

Czystość

Czystość

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Wspomnę dzisiaj o tym czy warto trwać w czystości seksualnej. Kiedyś jak byłem u seksuologa z nadzieją, że mi pomoże trwać w czystości, ta pani mi powiedziała, że to normalne. Normalne jest, że człowiek masturbuje się, tak wmawia nam ten świat. Normalne, że zachowuje się jak zwierze? Kiedyś mi ktoś powiedział, że to męskie jest, że wchodzi się na strony porno i jedzie na „ręcznym”. Gówno prawda, oznaką męstwa jest nie uleganie pokusie, lecz umiejętność kontrolowania swojego zachowania. To tak jakby powiedzieć, że alkohol pijący alkohol to oznaka męstwa. Ja dzięki olbrzymiej łasce Boga żyję bez masturbacji, oglądania porno i seksu już 16 miesięcy. Dzięki tej czystości inaczej spoglądam na kobiety. Nie patrzę już na nie jak zwierze nie umiejące się kontrolować a ni jak na przedmioty, które mają służyć tylko moim żądzom. Po takim czasie stwierdzam, że jak najbardziej warto trwać w czystości, ponieważ oznaką męstwa i dorosłości jest umiejętność kontrolowania swojego zachowania. Świat będzie Tobie wmawiał, że to normalne, ponieważ świat już dawno odrzucił Boga. Jako chrześcijanie mamy iść pod prąd. Kiedyś oprócz seksu masturbacja pojawiała się u mnie nawet 8 razy dziennie. Teraz jestem wolnym człowiekiem i zupełnie inaczej patrzę na kobiety. To co było kiedyś dla mnie piękne, czyli im mniej ubrane tym lepiej obecnie budzi smutek, że kobiety same traktują się czasem jak przedmiot, by tylko wzbudzić pożądanie.

List do Galatów 5, 16-26

Napięcie między ” duchem ” a ” ciałem “

Oto , czego uczę : postępujcie według ducha , a nie spełnicie pożądania ciała . Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch , a duch do czego innego niż ciało , i stąd nie ma między nimi zgody , tak że nie czynicie tego , co chcecie . Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi , nie znajdziecie się w niewoli Prawa . Jest zaś rzeczą wiadomą , jakie uczynki rodzą się z ciała : nierząd , nieczystość , wyuzdanie , uprawianie bałwochwalstwa , czary , nienawiść , spór , zawiść , wzburzenie , niewłaściwa pogoń za zaszczytami , niezgoda , rozłamy , zazdrość , pijaństwo , hulanki i tym podobne . Co do nich zapowiadam wam , jak to już zapowiedziałem : ci , którzy się takich rzeczy dopuszczają , królestwa Bożego nie odziedziczą . Owocem zaś ducha jest : miłość , radość , pokój , cierpliwość , uprzejmość , dobroć , wierność , łagodność , opanowanie . Przeciw takim [ cnotom ] nie ma Prawa . A ci , którzy należą do Chrystusa Jezusa , ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami . Mając życie od Ducha , do Ducha się też stosujmy . Nie szukajmy próżnej chwały , jedni drugich drażniąc i wzajemnie sobie zazdroszcząc .

Oczywiście nie łatwo było z tego zrezygnować, gdzieś miałem zakorzenione, że porno, masturbacja i seks to przyjemność, która odstresuje mnie po ciężkim dniu tak samo jak alkohol, narkotyki. Tymczasem po takim maratonie czułem brak sił i niechęć do siebie oraz znużenie. Było kilka prób walki o czystość, jednak dopiero z pomocą Boga się to udało. Kiedyś mi kolega powiedział, że stosuje masturbacje i ogląda porno i jego dziewczynie to nie przeszkadza. Ja się pytam co to za podejście do związku. Dla mnie to brak szacunku dla swojej dziewczyny, gdybym musiał zaspokajać się oglądając jakieś filmy. Związek, który oparty jest na syfie a nie miłości niszczy rodzinę, własne dzieci. Polecam trwanie w czystości to naprawdę daje spokój na duszy, sercu i umyśle. Jestem mniej nerwowy dzięki tej walce z czymś co świata wmawia jako coś do odstresowania. Z Panem Bogiem.

Bóg jest Wielki